W świetle księżyca milczą góry.
Milczą czy huczą cicho?
Śpiewają swoje kamienne piosenki
Cicho cicho zapada noc nad Giewontem
I wciąż słychać, jak bije kamienne serce
Gdzieś tam, w swojej głębi
Wypowiada wasze imiona
Wypowiada niesłyszanie dla ucha
By tylko nasze serca mogły je słyszeć…
Obudź się, bracie,
Czas się wypełnił,
Obudź!
Otwórz ramiona,
Wezwij żywioły –
Ożyj!
Moc swą odzyskaj
Pamięć pradawną
Wieczną
Tę, co w twych żyłach,
W krwi, wiekuista,
Płynie
Zbudź się, rycerzu,
Odwieczny
Strażniku tej ziemi.
Czas się wypełnił.
Wypełnił,
I przemówiły
Kamienie!
Irina Lazare
Milczą czy huczą cicho?
Śpiewają swoje kamienne piosenki
Cicho cicho zapada noc nad Giewontem
I wciąż słychać, jak bije kamienne serce
Gdzieś tam, w swojej głębi
Wypowiada wasze imiona
Wypowiada niesłyszanie dla ucha
By tylko nasze serca mogły je słyszeć…
Obudź się, bracie,
Czas się wypełnił,
Obudź!
Otwórz ramiona,
Wezwij żywioły –
Ożyj!
Moc swą odzyskaj
Pamięć pradawną
Wieczną
Tę, co w twych żyłach,
W krwi, wiekuista,
Płynie
Zbudź się, rycerzu,
Odwieczny
Strażniku tej ziemi.
Czas się wypełnił.
Wypełnił,
I przemówiły
Kamienie!
Irina Lazare









